Dlaczego izolacje przeciwwilgociowe Często okazuje się, że izolacja przeciwwilgociowa nie działa tak, jak powinna – fundamenty ulegają degradacji, w pomieszczeniach czuć wilgocią, a piwnica absolutnie nie nadaje się do przechowywania czegokolwiek. Dlaczego tak się dzieje?

Dzisiaj zastanowimy się nad podstawowymi powodami, które sprawiają, że izolacja pozioma i pionowa fundamentów nie pełni swojej roli w sposób należyty oraz sposobami jej naprawy.

Podstawowe problemy z izolacją poziomą

Izolacja pozioma to warstwa izolująca, którą układa się na ławach fundamentowych (w przypadku domów z podpiwniczeniem) oraz na wierzchu ścian fundamentowych (w domach z piwnicą i bez). Jej podstawowym zadaniem jest przeciwdziałanie podciąganiu kapilarnemu, a więc podciąganiu przez przegrody wilgoci bezpośrednio z gruntu.

Z doświadczenia wiem, że izolacje przeciwwilgociowe zawodzą z wielu przyczyn, w większości niestety spowodowanych czynnikiem ludzkim. Można wśród nich wymienić m.in.:

REZYGNACJA Z IZOLACJI POZIOMEJ

Coraz częściej wykonawcy zajmujący się budową domów niepodpiwniczonych całkowicie rezygnują z ułożenia izolacji poziomej na wierzchu ścian fundamentowych, tłumacząc że całkowite zaizolowanie fundamentów przed podciąganiem kapilarnym jest niemożliwe. To prawda, całkowita ochrona fundamentów przed wilgocią pochodzącą z gruntu nie jest możliwa, dlatego też dopuszczalna jest rezygnacja z warstwy izolacji układanej na ławach fundamentowych. Izolacja układana na wierzchu ścian fundamentowych jak najbardziej powinna się tam znaleźć. Zaleca się również, żeby była połączona z izolacją przeciwwilgociową posadzki układanej na gruncie.

NIEPRAWIDŁOWE WYKONANIE

Częstą przyczyną występowania podciągania kapilarnego jest niestaranne lub nieprawidłowe położenie warstwy hydroizolacji na wierzchu ścian fundamentowych. Grzechy zaniechania w tej dziedzinie to także:

⦁ układanie warstwy izolującej na zanieczyszczonej powierzchni (np. zanieczyszczone zaprawą mury), co może powodować uszkodzenie izolatora, a w konsekwencji przesiąkanie wody do wyższych warstw muru;
⦁ mylne zastosowanie papy jako izolatora, choć w rzeczywistości pełni on rolę zbrojenia dla warstwy izolującej, którą jest lepik (problem często występujący przy izolacji poziomej wykonywanej starym sposobem – 2xpapa na lepiku);

WADLIWY HYDROIZOLATOR

Wybór materiału na hydroizolację pada najczęściej na najtańsze rozwiązanie. Niestety tanie materiały okazują się nieskuteczne, gdyż znacznie szybciej ulegają degradacji. Kruszenie się hydroizolatora ma ogromny wpływ na szczelność izolacji, mimo iż wydawać by się mogło, że materiał jest „mocno trzymany” przez kolejne warstwy murów. Innym problemem jest również nieadekwatność izolatora do warunków, w jakich będzie eksploatowany.

NIEPRAWIDŁOWA KOLEJNOŚĆ BUDOWY

Bardzo często podłoga na gruncie zalewana jest dopiero po zamknięciu obiektu dachem. Do tego etapu budowy fragment izolacji wystający ze ściany (tzw. zakład) może i często ulega uszkodzeniu. To sprawia, że izolacja posadzki jest niekompletna i może dojść do przesiąkania wód gruntowych.

BRAK IZOLACJI WSZYSTKICH PRZEGRÓD

Z jakiś względów projektanci i wykonawcy coraz częściej zapominają o konieczności zaizolowania również ścian działowych i nośnych. Ułożenie izolacji wyłącznie na wierzchu ścian fundamentowych zewnętrznych nie gwarantuje kompleksowej ochrony obiektu przed wilgocią.

Izolacja pionowa a wilgoć

O kompleksowej hydroizolacji fundamentów mówi się wówczas, gdy wykonana została izolacja pozioma i pionowa. Izolacja pionowa chroni mury przed przesiąkaniem wilgoci i związanymi z tym konsekwencjami – najczęściej jest to kruszenie lub pękanie fundamentów. Niestety również w przypadku izolacji pionowej zdarzają się błędy, które powodują, że ściany i tak absorbują wilgoć. Wśród podstawowych należy wymienić m.in.:

TRAKTOWANIE OCIEPLENIA FUNDAMENTÓW JAKO HYDROIZOLACJI

Materiały, które wykorzystujemy podczas procesu ocieplania fundamentów nie wpływają na nasiąkliwość fundamentów. Dlatego też zaizolowanie fundamentów styropianem lub innymi materiałami wykazującymi właściwości termoizolacyjne nie zmniejsza prawdopodobieństwa wystąpienia wilgoci.

IZOLOWANIE TYLKO OD ZEWNĄTRZ

W przypadku domów bez podpiwniczenia bardzo częstym błędem wpływającym na skuteczność izolacji jest izolowanie fundamentów wyłącznie od zewnątrz, a więc od zewnętrznej strony budynku. Wykonanie takiej samej izolacji również po wewnętrznej stronie budynku w znacznym stopniu ogranicza nasiąkliwość fundamentów, a co za tym idzie przedłuża ich żywotność.

NIEPRAWIDŁOWE ROZPOZNANIE ZAGROŻENIA

W przypadku domów podpiwniczonych warto zatroszczyć się nie tylko o prawidłowe zaizolowanie przeciwwilgociowe fundamentów, ale również o izolację przeciwwodną. Okresowe podnoszenie się wód gruntowych do poziomu powyżej najniższego punktu budynku (np. posadzki w piwnicy lub garażu) stanowi poważne zagrożenie, gdyż w tym przypadku woda oddziałująca na fundamenty działa pod ciśnieniem, a jej siła jest znacznie większa. Może to spowodować nie tylko wilgoć, ale również uszkodzenia mechaniczne fundamentów.

Jak się uchronić przed nieprawidłowo wykonaną izolacją?

Decydując się na skorzystanie z usług wykonawców lub podwykonawców upewnijmy się, że jest to rzetelna firma, która pracuje zgodnie z projektem wykonawczym. Warto również upewnić się, czy w projekcie wykonawczym architekt uwzględnił wszystkie niezbędne izolacje fundamentów – poziomą i pionową. W przypadku wątpliwości co do propozycji architekta/projektanta gotowy projekt wykonawczy zawsze można skonsultować z ekspertami specjalizującymi się w projektowaniu i wykonywaniu izolacji przeciwwilgociowych w budynkach różnego typu.