izolacja przeciwwilgociowa fundamentówPolska to kraj, w którym każdego dnia burzy się stare kamienice i domy. Powodem wielu takich wyburzeń jest wilgoć, która degraduje konstrukcje budynków stwarzając zagrożenie dla zdrowia i życia ich mieszkańców. Ten sam los spotyka obiekty użyteczności publicznej.

Wyburzenie to jednak nienajlepsze rozwiązanie problemu. W ten sposób tracimy dziedzictwo kulturowe oraz liczne perełki architektoniczne, które mogłyby być uratowane, gdyby podjęto odpowiednie działania naprawcze. Wbrew powszechnemu przekonaniu, to nie wilgoć sprawia, że budynki te nadają się do rozbiórki, a trwające przez lata akty wandalizmu, które w znaczny sposób przyspieszają proces naturalnej degradacji obiektów.

W dzisiejszym artykule postaramy się odpowiedzieć na pytanie o wpływ prawidłowej izolacji przeciwwilgociowej na poprawę warunków w obiektach mieszkaniowych i użytecznych, dzięki czemu budynki te zyskują drugą, a nawet trzecią młodość.

Izolacja fundamentów – ochrona przed wilgocią

Na prawidłową izolację przeciwwilgociową fundamentów składają się dwa rodzaje izolacji – pozioma i pionowa. Pierwsza zabezpiecza ściany fundamentowe przed podciąganiem wilgoci z gruntu (tj. podciąganiem kapilarnym). Druga zmniejsza nasiąkliwość ścian fundamentowych na całej ich powierzchni. Wykonanie jednej i drugiej na etapie budowy fundamentów nie stanowi większego problemu, jednak wykonanie zabezpieczenia poziomego i pionowego ścian fundamentowych w przypadku budynku, który już stoi to nie lada wyzwanie. A przynajmniej takim się wydaje, jeśli do uzupełnienia izolacji poziomej wykorzystuje się technikę podcinania murów, która jest niezwykle kosztowna i czasochłonna, a dodatkowo wymaga bardzo dobrej znajomości planów konstrukcyjnych izolowanego budynku. Na szczęście pozioma izolacja przeciwwilgociowa fundamentów może być uzupełniona przy użyciu mniej inwazyjnych metod – wbijania blach lub iniekcji krystalicznej.

Obie powyższe metody to metody łączące w sobie zalety izolacji i osuszania murów, przy czym iniekcja krystaliczna przynosi tym lepsze efekty, im bardziej zawilgocona jest przegroda. Iniekcję można wykonać w większości budynków wzniesionych z tradycyjnych materiałów budowalnych. Wbijanie blach natomiast najlepiej sprawdza się w przypadku budynków wzniesionych z cegły lub materiałów bloczkowych, gdyż blachy wbija się w spoiny między kolejnymi warstwami materiału budowlanego. Jak już wspomnieliśmy obie te metody łączą w sobie zalety hydroizolacji i osuszania fundamentów. Jak to możliwe?

Odcinając dostęp wilgoci z gruntu do kapilar oraz porów obecnych w materiale budowlanym sprawiamy, że z czasem przegroda ulega samodzielnemu osuszeniu. W przypadku iniekcji krystalicznej efekt jest szybszy, ponieważ wprowadzony w otwory iniekcyjne materiał izolujący wiąże wilgoć z przegrody, w wyniku czego ulega krystalizacji, a wnętrze kapilar i porów wypełnia się nierozpuszczalną w wodzie strukturą. W odróżnieniu od metody podcinania murów oraz wbijania blach iniekcja krystaliczna pełni również funkcję izolacji pionowej.

Ocieplenie fundamentów – dodatkowa korzyść z pracy ziemnych

Uzupełnienie izolacji poziomej i pionowej wiąże się z koniecznością przeprowadzenia prac ziemnych w postaci odkopania całego budynku. Odsłonięcie części fundamentów, które na co dzień znajdują się pod ziemią jest niezbędne do przeprowadzenia działań związanych z prawidłowym zaizolowaniem ścian fundamentowych. Prace te są szczególnie istotne w przypadku budynków z podpiwniczeniem (większość starych budynków, które niszczeją w skutek zaniedbania oraz aktów wandalizmu posiada ogromne piwnice). Dodatkowym atutem wykonywania prac ziemnych jest możliwość ocieplenia fundamentów.

Ocieplanie fundamentów – opłacalna inwestycja?

Ocieplanie fundamentów zdecydowanie należy postrzegać w kategorii inwestycji. Jeśli zdecydujemy się je wykonać na etapie naprawy hydroizolacji ścian fundamentowych będzie to inwestycja dodatkowa, które z pewnością nie pożałujemy. W drugą stronę powinniśmy działać tak samo – jeśli zdecydujemy się na prace ziemne związane z ociepleniem fundamentów, przy okazji warto zainwestować także w naprawę/uzupełnienie przeciwwilgociowej izolacji pionowej ścian fundamentowych. Warto bowiem pamiętać, że ocieplenie i hydroizolacja to dwie różne warstwy materiałów, które nakłada się jedna na drugą. Oczywiście wybór odpowiednich materiałów do termoizolacji dodatkowo podnosi szczelność zabezpieczenia przeciwwilgociowego, nie zmienia to jednak faktu, że bez odpowiedniej „impregnacji” ściany zabezpieczenie to na dłuższą metę okaże się nieskuteczne.

Wracając jednak do korzyści płynących z ocieplenia fundamentów… Zanim zaczniemy je czerpać musimy ponieść dodatkowe koszty związane z zakupem odpowiedniego materiału – może to być styropian lub styrodur, mogą to również być płyty z wełny kamiennej – oraz jego montażu. Koszty te w przyszłości przełożą się na:

obniżenie kosztów energii grzewczej – ocieplając fundamenty eliminujemy ryzyko powstawania tzw. mostków grzewczych, przez które ciepło ucieka z budynku i przenika do gruntu, jednocześnie ograniczamy do absolutnego minimum przenikanie zimna z gruntu (w szczególności jesienią i zimą) do wnętrza pomieszczeń zlokalizowanych w suterenie;
poprawę warunków w pomieszczeniach piwnicznych – odpowiednia izolacja nie tylko chroni budynek przed utratą ciepła, ale również przed nadmierną jego absorbcją w trakcie letnich miesięcy, dzięki temu nawet latem jesteśmy w stanie utrzymać niską temperaturę w piwnicy;
• dodatkową ochronę przed wilgocią.

Izolowanie fundamentów przed zimnem i wilgocią, zwłaszcza jeśli zdecydujemy się na skorzystanie z iniekcji krystalicznej to stosunkowo tani sposób na przedłużenie żywotności oraz poprawę funkcjonalności zarówno starych budynków mieszkalnych, jak i budynków użyteczności publicznej.