Projekt wykonawczyDeveloperzy nie stronią od „rozwiązań”, które umożliwiają cięcie kosztów. Jednym z takich „rozwiązań” jest całkowita rezygnacja z izolacji fundamentów lub wykorzystywanie do jej wykonania słabych gatunkowo materiałów. W efekcie tego, nawet nowowybudowane budynki chłoną wilgoć niczym gąbki, a ich mieszkańcy cierpią z powodu syndromu chorego domu.

Złe praktyki…

Wszystkie późniejsze problemy z wilgocią w domu są bezpośrednimi konsekwencjami złych praktyk architektów, wykonawców oraz inwestorów. Jak to działa? Architekci chcą się zabezpieczyć na każdą ewentualność, dlatego nierzadko zapisują w projektach wykonawczych rozwiązania na wyrost. Rozwiązania te są oczywiście drogie, dlatego chcący obniżyć koszty do absolutnego minimum inwestorzy szukają tańszych. Wykonawcy z kolei chcą jak najszybciej uporać się z budową, dlatego niektóre prace – zwłaszcza te, których inwestor nie może zobaczyć gołym okiem – wykonują niestarannie. To wszystko razem sprawia, że izolacja fundamentów jest:

⦁ nieadekwatna w stosunku do rzeczywistego zagrożenia, jakie wynika z posadowienia budynku na konkretnym typie gruntu;
⦁ wykonana niedbale, w związku z czym nie trudno o przerwy w warstwie hydroizolacji, przez które może swobodnie przenikać woda;
⦁ wykonana z niewłaściwych materiałów, w konsekwencji czego nie zapewnia odpowiedniej ochrony przed wilgocią.

Dlatego planując budowę własnego domu powinieneś nie tylko upewnić się, że izolacja fundamentów została uwzględniona w projekcie, ale również prawidłowo dobrana i wykonana.

Hydroizolacja ścian fundamentowych – przeciwwilgociowa vs. przeciwwodna

W prawdzie budowa domu z podpiwniczeniem to spory wydatek. Jednak większość z nas nie wyobraża sobie domu bez przynajmniej częściowego podpiwniczenia. W piwnicy możemy umieścić kotłownię, zlokalizować pralnię i suszarnię, wygospodarować przestrzeń na różnego rodzaju sprzęty, z których korzystamy wyłącznie sezonowo. Nic więc dziwnego w tym, że mimo wyższych kosztów budowy wielu inwestorów prywatnych decyduje się na projekt domu z piwnicą. I to ci inwestorzy powinni szczególnie uważnie prześledzić gotowy projekt nim trafi on w ręce ekipy wykonawców. Dlaczego?

Aby piwnica była funkcjonalna, a zarazem nie generowała strat energii cieplnej powinna być odpowiednio zaizolowana. W przypadku domów z podpiwniczeniem oraz domów wyposażonych w garaże podziemne ściany fundamentowe są szczególnie narażone na szkodliwe działanie wód gruntowych, które napierają na przegrody pod ciśnieniem. W celu ich zabezpieczenia przed kruszeniem oraz pękaniem – najczęstszymi konsekwencjami oddziaływania wody pod ciśnieniem na materiał budowlany – należy stworzyć odpowiednią izolację przeciwwodną. Jednak, o czym zdają się zapominać niektórzy wykonawcy, izolacja przeciwwodna nie jest izolacją poziomą. Ta z kolei zabezpiecza przegrody przed kapilarnym podciąganiem wilgoci z gruntu. Podciąganie kapilarne oraz oddziaływanie na ściany fundamentowe wód gruntowych pod ciśnieniem to dwa zupełnie inne rodzaje zagrożenia, które wymagają podjęcia różnych działań zapobiegawczych.

Pionowa i pozioma – te izolacje zawsze powinny iść w parze

Izolacja fundamentów to w rzeczywistości dwie izolacje – pionowa i pozioma, które powinny być stosowane jednocześnie, a nie zamiennie. Jeżeli już mówimy o "zamiennym” stosowaniu izolacji, to dotyczy to różnych rodzajów izolacji pionowej – przeciwwilgociowych oraz przeciwwodnych. Rodzaj zastosowanej izolacji pionowej powinien być adekwatny do rodzaju konstrukcji. Obiekty bez podpiwniczenia najczęściej nie wymagają wykonania izolacji przeciwwodnej, gdyż najniżej posadowiona posadzka znajduje się powyżej lustra wód gruntowych. Wymagają one natomiast zaizolowania ścian fundamentowych na zewnątrz i wewnątrz. Niestety, bardzo często zdarza się tak, że podczas izolowania fundamentów warstwą izolacji pokrywane są wyłącznie ściany fundamentowe od zewnątrz, co sprzyja przenikaniu wilgoci poprzez wewnętrzną część ściany. Wybór rodzaju izolacji pionowej powinien być również uzależniony od rodzaju gruntu na miejscu budowy. W zależności od rodzaju gruntu oraz jego przepuszczalności można zastosować odpowiednio izolację lekką, średnią lub ciężką.